 |
|
Ostatnie komentarze

|
|
|
|
 |
Po zajęciach uczeń:
- uświadamia sobie, jak bardzo krzywdząca może być plotka,
- rozumie, że nigdy tak do końca nie naprawi się krzywdy wyrządzonej plotką,
- uzmysławia sobie, że przyjaźń wymaga pewnego trudu,
- ma odwagę wyrazić własne odmienne zdanie,
- sprawdza wiarygodność informacji przed jej powtarzaniem.
Środki dydaktyczne:
- tekst bajki K. Zimmer "Plotka",
- kartki papieru i długopisy.
Przebieg zajęć:
1. Powitanie uczniów. Sprawdzenie obecności. Wprowadzenie do tematu.
2. Burza mózgów. Nauczyciel pyta uczniów z czym kojarzy im się plotka. Odpowiedzi zapisuje na tablicy. Ustalenie definicji plotki.
3. Rozmowa kierowana:
- jakie cechy powinny charakteryzować dobre koleżeństwo, dobrą przyjaźń? Nauczyciel wypisuje na tablicy odpowiedzi uczniów.
- czy łatwo być dobrym kolegą czy przyjacielem?
- czego wymaga od nas koleżeństwo, przyjaźń?
4. Prezentacja bajki pt "Plotka". Prowadzący przerywa po zdaniu: "Wyjrzała przez okno. Pod jej domem stały zwierzęta leśne".
5. Praca uczniów w grupach. Nauczyciel dzieli klasę na 3 grupy i prosi aby dzieci wymyśliły zakończenie bajki. Przedstawiciel każdej grupy odczytuje zakończenie bajki. Następnie nauczyciel kończy czytać treść bajki.
6. Pogadanka.
Przykładowe pytania:
- Jak czuła się żaba, gdy się dowiedziała, że zwierzęta mówią o niej nieprawdziwe informacje?
- Co zrobiła żaba, gdy się dowiedziała o krążącej plotce na jej temat?
- Co się stało, że zwierzęta przypomniały sobie o żabce?
- Czy żabka postąpiła słusznie wybaczając zwierzętom?
- A czy wy w waszym życiu doświadczyliście jakiejś przykrej plotki na wasz temat, chcecie o tym opowiedzieć?
7. Podsumowanie.
- Nauczyciel podkreśla, że krzywdy wyrządzonej przez plotkę tak naprawdę nie da się naprawić.
- Uzmysławia, że koleżeństwo, przyjaźń, wymagają pewnego trudu i silnego charakteru - nie mogą zawieść pokładanego zaufania.
- Jeśli zdarzy się jakaś słabość przyjaciołom, musimy również przebaczyć.
8. Zakończenie.
Każdy z uczniów kończy zdanie:
Na dzisiejszych zajęciach dowiedziałem/am się, że..........................................
Załącznik nr 1
Słyszałeś już-powiedział miś do dżdżownicy, która spotkał na dróżce w lesie-żaba jest głupia!
-Coś ty! Nic o tym nie wiedziałam!- zdziwiła się dżdżownica.
-Nie tylko głupia, ale w dodatku brzydka- dodał miś.
-To ci dopiero wiadomość! A ty skąd o tym wiesz?- spytała dżdżownica.
-Od żubra- odpowiedział miś- żubr jest duży i silny, na pewno wie, co mówi.
- O czym rozmawiacie? O czym rozmawiacie?- zakrakała, zawsze ciekawa czarna wrona, która siedziała na gałęzi sosny.
- O tym, że żaba jest głupia i brzydka- odpowiedzieli chórem miś i dżdżownica.
- Prawdę mówiąc już dawno się tego domyślałam, ale nic nie mówiłam, bo nie jestem plotkarą-zakrakał jeszcze głośniej wrona i poleciała.
- Tylko tak udaje, wcale nic nie wiedziała- skrzywił się miś.
- Pewnie poleciała do dzięcioła, ona zawsze mu o wszystkim mówi-skrzywiła się jeszcze bardziej dżdżownica.
Lecąc do dzięcioła wrona spotkała wiewiórkę.
-Wiewiórko! Wiewióreczko! Słyszałaś już? Żaba jest głupia i brzydka!
-Niemożliwe!- zdziwiła się wiewiórka.
-Możliwe, możliwe. Na tym świecie wszystko jest możliwe!- zakrakała w odpowiedzi wrona i poleciała dalej.
Tymczasem miś i dżdżownica spacerowali po lesie. Spacerując spotkali lisa i zająca, i żuka, i jeża, i myszkę, i srokę, i sarenkę, i wszystkim powiedzieli o tym, że żaba jest głupia i brzydka. Niebawem cały las rozbrzmiewał tą nowiną. Z norki do norki, z dziupli do dziupli, z gniazda do gniazda niosła się wieść o głupiej i brzydkiej żabie.
Tymczasem żaba piekła tort. Miała dziś urodziny i po południu spodziewała się gości. Kiedy tort był gotów, żaba włożyła swoją najpiękniejszą sukienkę w kratkę i słomkowy kapelusz, skropiła się perfumami rzapach szuwarr1;, usiadła przed domem na leżaku i czekała. Czekała, czekała. Mijały minuty, potem godziny, ale nikt nie przychodził. Żaba zaczęła się denerwować.
-Co się mogło stać? Przecież wszyscy wiedzieli o moich urodzinach. Co roku w tym dniu dom jest pełen gości. Dlaczego dzisiaj nie ma nikogo? Czyżby zapomnieli?
-Nie czekaj żabko! nie czekaj! - wyszeptał wiatr- Dziś nikt do ciebie nie przyjdzie.
-Dlaczego?- spytała żaba- Czy w lesie stało się coś złego?
- W lesie zamieszkał wstrętna plotka- odpowiedział wiatr- zwierzęta jej posłuchały i dlatego nie chcą do ciebie przyjść.
- - Jaka plotka? Powiedz mi- poprosiła żaba.
- -Wszyscy mówią tylko o tym, że jesteś brzydka i głupia. Nikt nie wie, dlaczego, ale to nieważne. Wiesz przecież, jak to jest. Zwierzęta często plotą co im ślina na język przyniesie. Jutro zapomną znów wszystko będzie dobrze- odpowiedział wiatr.
- - Może zwierzęta zapomną, ale ja nie!- powiedziała po dłuższej chwili żaba i rozpłakała się na głos.
Kiedy przestała płakać, postanowiła, że nauczy się żyć sama. I nauczyła, bo to wcale nie jest aż tak trudne, jak się wydaje, choć dosyć przykre. Żaba miała teraz dużo wolnego czasu, zaczęła, więc hodować w ogródku kwiatki i warzywa, jeździć na wycieczki rowerowe, szydełkować, zbierać znaczki pocztowe i uczyć się angielskiego.
Czasem było jej smutno, czasem nudno, ale mimo to omijała z daleka las, w którym mieszkały zwierzęta.
Minęła zima. Na dworze robiło się coraz cieplej. Słońce grzało coraz dłużej i mocniej. Wielkimi krokami zbliżała się wiosna. Przyszedł maj, a wraz z nim przyleciały z Egiptu jaskółki.
Zwierzęta leśne zebrały się na polanie, żeby posłuchać ich opowieści o dalekim i nieznanym kraju.
-W Egipcie jest zawsze gorąco, rosną palmy i wszędzie pełno jest piasku- opowiadały ptaki.-Mieszkają tam wielkie słonie i wielkie hipopotamy, żyrafy z długimi szyjami i kolorowe papugi, wesołe małpy i bardzo zielone krokodyle, groźne lwy i długie węże. Ale najważniejszym ze wszystkich zwierząt jest mała, zielona żabka.
-Żaba?!- wykrzyknęły zdumione zwierzęta leśne.
-Właśnie żaba!- odpowiedziały jaskółki.- Słonie, hipopotamy, żyrafy i papugi, małpy i krokodyle, tygrysy i węże twierdzą, że żaba jest z nich wszystkich najładniejsza i najmądrzejsza.
Słyszysz żabko?- spytał miś, ale nikt mu nie odpowiedział.- Żabo! Żabko!- zawołał miś- gdzie jesteś?
- Nie ma jej tu- odpowiedziała dżdżownica.
- Nie ma ?- zdziwiła się wiewiórka.- Ciekawe dlaczego!
- Może jest chora? -Zastanowił się żubr
- Dawno jej nie widziałam- powiedziała sroka.
- Ani ja- dodała wrona.
- Wydaje mi się, że ona już od dłuższego czasu nie przychodzi do lasu- powiedział miś.
Ciekawe dlaczego? Czyżby się na nas o coś obraziła?- zastanowiła się dżdżownica.
- Zamiast dyskutować, wybierzmy się do niej- zaproponowała jedna z jaskółek.
- Tym bardziej, że żaba ma chyba dziś imieniny- dodała druga jaskółka.-My zawsze przylatujemy z Egiptu w dniu jej imienin.
Tymczasem żaba piekła tort. Rzeczywiście miała dziś imieniny. Wprawdzie nie spodziewała się żadnych gości, ale co by to były za imieniny bez tortu? Na stole w kuchni stał dzbanek pełen pięknych kwiatów z ogródka, a żaba piekąc, śpiewała angielską piosenkę, której nauczyła się na ostatniej lekcji.
Nagle usłyszała niespodziewane głosy przed domem. Wyjrzała przez okno. Pod jej domem stały zwierzęta leśne.
.
***********************
-Pewnie przyszli po to, żeby mi dokuczyć, że jestem głupia i brzydka. Lepiej udam, że ich nie widzę. Może się w końcu znudzą i wrócą do lasu- pomyślała.
- Żabo! Żabko! Żabuniu!!! Zabciu!!! Żabulko!!! Żabciusiu!!! Chodź do nas! Wiemy, że
jesteś w domu - wołały zwierzęta, a wołając robiły tyle hałasu, że żaba w końcu nie wytrzymała i wyszła na ganek.
- Wiem, że przyszliście tu po to, żeby się ze mnie wyśmiewać - powiedziała lodowatym
głosem - Idźcie skąd przyszliście. Ja od was niczego nie chcę i nie potrzebuję. Wiem, że jestem brzydka i głupia i wcale nie musicie mi o tym mówić.
- Coooooo?!!! - wykrzyknęły zdumione zwierzęta. - To są jakieś brednie! Kto ci to powiedział?!
- Kurcze blade! - powiedział miś, wiedząc, że przeklinać nie wolno. Nagle przypomniał
sobie wszystko. Ktoś powiedział, że żaba jest głupia i brzydka. Zwierzęta z lubością powtarzały tę nowinę przez cały dzień i w końcu najpierw zapomniały o urodzinach żaby, a potem o niej samej.
Miś odwrócił się do stojących za nim zwierząt, mówiąc:
- To my powiedzieliśmy, że żaba jest brzydka i głupia
- My? - zdziwiły się zwierzęta.
- Tak, my - i miś przypomniał im całe zdarzenie. Zwierzętom zrobiło się bardzo późno.
Zrozumiały, że bezmyślnie wyrządziły żabie przykrość
- Żabo! Nie gniewaj się na nas! Żabko! Przepraszamy! Żabuniu! Myśmy nie chcieli!!! Żabulko! To była tylko taka sobie, zupełnie niepowtarzalna plotka. Żabciu! Myśmy nie traktowali serio tego, co mówimy - przekrzykiwały się zwierzęta.
Żaba słuchała oparta o balustradkę schodów. Najwyraźniej nie miała ochoty im wybaczać. Tak bardzo było jej przykro, tak bardzo smutno, kiedy dowiedziała się, że zwierzęta uważają ją za głupią i brzydką
- Wybacz im żabko - szepnął wiatr.
- Niech w lesie zapanuje wreszcie zgoda. A wy zapamiętajcie, że nigdy nie wolno
mówić byle czego bez zastanowienia, bo słowa mogą ranić i sprawiać ból tak, jak najostrzejszy nóż.
- Zapamiętamy!!!- przyrzekły zwierzęta.
Żaba jeszcze przez chwilę była obrażona, ale w końcu przebaczyła swoim przyjaciołom, bo przyjaciół ma się po to, aby im przebaczać.
A potem było już tylko wesoło.
Zwierzęta wyniosły do ogrodu stoły i krzesła. Dżdżownica włączyła magnetofon. Żaba przyniosła tort i wodę z sokiem malinowym. Było jej tak dobrze wśród przyjaciół, że zupełnie zapomniała o swym samotniczym życiu. Jedząc tort i pijąc wodę z sokiem malinowym, zwierzęta opowiadały żabie o tym, co ostatnio zdarzyło się w lesie.
A potem żaba opowiadała zwierzętom, co robiła wtedy, kiedy nie przychodziła do lasu. Musiała obiecać dżdżownicy, że ją kiedyś zabierze na wycieczkę rowerową, misiowi obiecała, że nauczy go mówić po angielsku, a szarej myszce przyrzekła zrobić szydełkiem sweterek. A jeszcze później zwierzęta zaczęły tańczyć. W końcu zrobiło się ciemno i wszyscy poczuli, że są bardzo zmęczeni. Zwierzęta pożegnały się i wróciły do swych leśnych domków.
Żaba jeszcze długo stała na schodkach i patrzyła za oddalającymi się przyjaciółmi.
- Może nie zawsze powinnam brać tak całkiem poważnie to, co o mnie mówią? - zastanowiła się - ale pomyślę o tym jutro, teraz idę spać.
Żaba od dawna nie spała tak dobrze jak tej nocy.
|
|
 |
|
|
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
|
|
|
|
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
|
|
|
|
|
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.
|
|
|
|
 |