Dawno temu ale nie aż tak dawno w zaczarowanym lesie żył sobie Skrzat Perełka. Mieszkał w starym muchomorze. Domek Muchomorek był bardzo stary, gdyż Skrzat mieszkał w nim już od 100 lat. Jedna z białych plamek wypadła i dach zaczął przeciekać. Skrzacik nie wiedział co zrobić? Pomyślał, że poprosi o pomoc leśnych kolegów. Przecież nie można budzić się każdego ranka w mokrym łóżku. Skrzacik nabawił się już przeziębienia. Pierwszym Przyjacielem którego poprosił o pomoc był lis. Perełka poprosił go:
- Lisku bądź dobrym kolegą i napraw mi dach. Bardzo Cię proszę.
Lisek odparł:
- Jak ja Ci mogę pomóc?
- Możesz wyrwać troszkę futerka z ogona i zapchać dziurę w dachu ! - odparł Skrzat.
Lis poświęcił się, pocierpiał i załatał dziurę.
Skrzacik podziękował i kładąc się do łóżka pomyślał: "Nareszcie sobie jutro do późna pośpię"
O 5.00 rano obudziły go krople wody. W nocy była straszna ulewa i jej siła spłukała sierść lisa do domku.
O nie! - krzyknął Perełka - Tak dalej być nie może, zmieniam domek, zostawiam Muchomorka.
Muchomorkowi zrobiło się przykro, bo przez te 100 lat przyzwyczaił się już do Skrzata i poprosił go aby jeszcze przemyślał swoją decyzję. Perełka zrozumiał, że nie można zostawić samego przyjaciela poczciwego i poprosił o pomoc mrówkę.
- Pomóż mi naprawić dach domku - poprosił.
Mrówka powiedziała, że nie da rady bo jest mała a poza tym nie wie jak to zrobić! Skrzat wyjaśnił, że może nazbierać igiełek z choinek i zrobić mrowisko na dachu Muchomorka. Mrówka dwa tygodnie budowała mrowisko a od wspinania się na grzybka bolały ją nóżki. W końcu 14 dnia skończyła a Skrzat z radości i wdzięczności zaprosił na ciasto. Wieczorem położył się spać z myślą, że w końcu wyśpi się a tu w środku nocy obudził go deszcz. Woda spłukała mrowisko na ziemię a praca poszła na marne.
Co tu zrobić? Muchomor zasugerował, że może sam spróbuje naprawić dom. Jest bowiem większy i mądrzejszy od swoich kolegów. Skrzacik postanowił więc, że załata dziurę za dwa miesiące. Po chwili rozmyślił się bo za dwa miesiące jest Wigilia, to może za miesiąc - pomyślał. Za miesiąc jednak będzie już śnieg i nie dość, że zmoknie to jeszcze zmarznie.
-No to naprawię za 3 dni - postanowił. Powiesił w kuchni na ścianie kartkę z napisem "Jeszcze 3 dni", na drugi dzień "Jeszcze 2 dni", "Jeszcze 1 dzień" a gdy kolejnego dnia obudził się trzeba było brać się do pracy. Wziął kawałek kory i zabił dziurę igłami z drzewa. A potem pomyślał - o jaki ja byłem niemądry - zamiast tracić czas i wyręczać się kolegami już dawno miałbym naprawiony dach. A teraz straciłem jeszcze 3 dni.
3. Burza mózgów: "Kim na co dzień rwyręczamy się?" "Jak możemy zmienić to?"
Cel: uświadomienie sytuacji, osób związanych z wyręczaniem się, wskazanie sposobów zmiany swoich postaw
4. Rozmowa z dziećmi na temat obowiązkowości i wyręczania się innymi osobami w celu wykonania różnych spraw.
Cel: tworzenie sytuacji do swobodnego, poprawnego wypowiadania się i obrony swoich sądów, wdrożenie do sumienności i pracowitości
5. Deklaracja "Puchatych Skrzatów"
Uczniowie redagują deklarację dotyczącą systematyczności i obowiązkowości. Osoby, które podpiszą deklarację otrzymają dyplom honorowego Skrzata.
Cel: zmotywowanie uczniów do podjęcia "wyzwania" zmiany swoich negatywnych postaw
6. Piosenka pożegnalna: "Zajęcia skończone"
Cel: "uwolnienie" zmęczenia i napięcia lekcyjnego, umuzykalnienie
7. Ewaluacja.
Uczniowie na kartach socjometrycznych z ludzikami zaznaczają, na ile podobały się im zajęcia.
Cel: ocena atrakcyjności zajęć
Dzięki za reakcję. Ale czy u Was jest tak samo? Czy każą Wam dzielić na różne działania? Jeśli tak to proszę podzielcie się jak to zrobić. Czy to tylko Kuratorium Zachodniopomorskie ma ten
Powered by PHP-Fusion copyright (c) 2002 - 2017 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3 83,062,103 unikalne wizyty