ISSN 2081 - 6375
 
 
 
Nawigacja
Aktualnie online
bullet.png Gości online: 1

bullet.png Użytkowników online: 0

bullet.png Łącznie użytkowników: 26,053
bullet.png Najnowszy użytkownik: julia145

Ostatnie komentarze
bullet.png Właśnie przygotowy...
bullet.png pedagog007 - ciekawe...
bullet.png Są też inne wyniki...
bullet.png taaaaa… ale ten "s...
bullet.png (Prawie) każdy wyni...
bullet.png No i kicha. Polscy u...
bullet.png Przeciez kontakt z p...
bullet.png Nie mówiąc już o ...
bullet.png :D nieustająco się...
bullet.png Polecam świetny art...
 
Wyniki badania PISA 2018. Polscy uczniowie w ścisłej czołówce
 


Wyniki badania PISA 2018. Polscy uczniowie w ścisłej czołówce


Polscy gimnazjaliści znaleźli się w czołówce w międzynarodowych badaniach edukacyjnych PISA.
Badanie PISA (Programme for International Student Assessment) to największe badanie umiejętności uczniów na świecie. Jest koordynowane przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Pokazuje ono poziom i zróżnicowanie umiejętności 15-latków, które rozwijane są w trakcie edukacji szkolnej i poza szkołą. Badanie przeprowadzane jest co trzy lata. Jego celem jest poprawa jakości nauczania i organizacji systemów edukacyjnych.
Ostatni rocznik polskich gimnazjalistów uzyskał trzecie miejsce wśród krajów UE w matematyce i w naukach przyrodniczych, a czwarte - w czytaniu. W ogólnym zestawieniu polscy gimnazjaliści zajęli 10. miejsce na 79 krajów uczestniczących w badaniu.
Średni wynik polskich uczniów w tej edycji badania w czytaniu ze zrozumieniem to 512 punktów. W poprzedniej edycji, w 2015 r., wynik ten wynosił 506 punktów.
W dziedzinie rozumowania matematycznego polscy 15-latkowie uzyskali wynik 516 punktów. W poprzedniej edycji - 504 punkty.
W naukach przyrodniczych polscy uczniowie uzyskali średnio 511 punktów. W poprzedniej było to 501 punktów.
"Tylko sześć krajów OECD poprawiło swoje rezultaty od 2000 roku, ale żaden z nich nie osiągnął tak wysokich wyników jak Polska" - czytamy w analizie fundacji Evidence Institute.
W EU tylko Estonia i Finlandia ma lepsze wyniki w czytaniu i n. przyrodniczych. W matematyce wyniki mamy lepsze niż Finlandia.

Dla nas edukacja jest jak religia. Pilnujemy, by kolejne reformy szkolnictwa nie robiły bałaganu, a nauczyciele zarabiali ponad średnią krajową. Ale przede wszystkim muszą mieć swobodę w pracy z dziećmi. Nie kontrolujemy ich, ufamy, mają wolny wybór metod nauczania – sami wskazują podręczniki i materiały naukowe. Metaforycznie: można jechać z Tallina do Waszyngtonu różnymi drogami, na przykład przez Paryż, Londyn czy Warszawę. Ale na koniec chodzi o to, by spotkać się we wspólnym punkcie. To idea naszej edukacji – mówi w rozmowie z Magazynem TVN24 estoński ekspert Einar Värä.
Słyszałem, że nauczyciele w Polsce mają niskie pensje. Taki sam problem jest na Litwie czy Łotwie. W Estonii też go mieliśmy i to nie dalej niż 10 lat temu. Strajki były dość regularne, aż w końcu rząd zdecydował – by zapobiec protestom – że średnia pensja nauczyciela powinna być wyższa niż średnia pensja krajowa. Na przykład jeśli teraz średnia krajowa wynosi w przybliżeniu 1200 euro na miesiąc, nauczyciel powinien otrzymywać minimum 1300 euro na miesiąc. Tak żeby było powyżej. (www.tvn24.pl)


I co tu można jeszcze dodać polski nauczycielu, dostający za swoją solidną pracę (patrz wyżej) podwyżkę, żeby nie spaść poniżej minimum socjalnego???


Źródlo:fakty.interia.pl


Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
#1 | Kazimierz dnia 03. grudzień 2019
No i kicha. Polscy uczniowie osiągnęli świetne wyniki. A przecież uczą ich obiboki i niekompetentne nieroby. Ponadto zarabiający krocie (patrz, na granicy minimum socjalnego). A jeszcze do tego uczyli się w tych beznadziejnych gimnazjach.
A to pech z tymi wynikami.
#2 | Tomek dnia 03. grudzień 2019
(Prawie) każdy wynik można tak skomentować, aby był "po myśli" komentującego.
Ma przykład tutaj, że to efekt starań dominującej partii - przywrócenia prestiżu zawodu, reformy podstaw programowych, całościowego spojrzenia na edukację, itd., itp. przyczyniły się do tak dobrego wyniku, znacznie lepszego niż ten z początków rządów, ITD.
#3 | reszta dnia 04. grudzień 2019
taaaaa… ale ten "sukces" jak się okazuje ma wielu ojców, w tym parudziesięciu ojczymów
#4 | pedagog007 dnia 07. grudzień 2019
Są też inne wyniki badań (podaję za forum OSKKO)
Polscy uczniowie mają jeden z najniższych wskaźników (w Europie, ale i czasem na świecie):
- poziomu satysfakcji życiowej (przedostatnie miejsce w Europie)
- samopoczucia, samozadowolenia (przedostatnie miejsce w Europie),
- poczucia przynależności do szkoły (trzecie od końca miejsce w Europie),
- poczucie, że nawiązują w szkole przyjaźnie (ostatnie miejsce na świecie!),
- poczucie: że czasem lub zawsze czują się szczęśliwi (przedostatnie miejsce w Europie)
- poczucie, że nie czują się samotni w szkole (trzecie miejsce od końca w Europie),
- przekonania, że mają wpływ na własny rozwój, że mogą poprawić poziom swej inteligencji (ostatnie miejsce w Europie),
- przekonania, że warto przeciwstawiać się przemocy (przedostatnie miejsce w Europie, przed Węgrami),
- przekonania, że nauczyciele pomagają im w nauce (70 miejsce na 74 kraje świata)
(źródło: PISA 2018 Results, vol. III)"
#5 | Tomek dnia 07. grudzień 2019
pedagog007 - ciekawe, ale to za mało, aby sensownie te dane zinterpretować; np. możemy mieć ostatnie miejsce w Europie, ale różnice między średnimi są niewielkie, albo to ostatnie miejsce to i tak np. średnia ocena 4 w skali 1-5, gdzie 5=jest suuuperrr!, itd.

Bardzo dobrze, że podałeś/aś źródło, zainteresowani mogą doczytać.
#6 | Kazimierz dnia 08. grudzień 2019
Właśnie przygotowywałem taką informację do newsówSmile
Tomaszu, masz trochę racji, ale tak czy owak, ostatnie (prawie ostatnie) miejsca w tak wielu znaczących kategoriach są symptomatyczne.
Warto się przyjrzeć, jakie miejsca w tych kategoriach zajmują inne kraje, w których wyniki dydaktyczne były świetne. Jeszcze dokładnie tego nie zanalizowałem, ale pobieżny ogląd wskazuje, że nie ma nic za darmo. Dobre wyniki - kiepskie samopoczucie i kiepskie relacje.

https://www.oecd-...8FB79880A6
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Newsletter
Aby móc otrzymywać e-maile z PEDAGOG SZKOLNY musisz się zarejestrować.
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

09. grudzień 2019 22:03
U mnie w szkole też nauczyciele jeździli na zajęcia korek.-komp. do ucznia z indywidualnym nauczaniem, bo miał je zalecane w orzeczeniu

09. grudzień 2019 21:58
Dziękuję

09. grudzień 2019 21:32
Rozporządzenie MEN w sprawie indywidualnego obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego dzieci i indywidualnego nauczania dzieci i młodzieży § 10

09. grudzień 2019 21:25
To zależy od stanu zdrowia dziecka (szeroko pojętego), ustaleń z rodzicami i decyzji dyrektora.

09. grudzień 2019 20:41
Kazimierzu, a mi powiedziano, że mam jeździć do domu uczennicy z dysleksją na zajęcia w ramach pomocy - będzie miała przyznane nauczanie ind, To jak to jest?

Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
bullet.png dziennik
bullet.png obowiązek szkolny
bullet.png obowiązki pedagoga
bullet.png urlop macierzyński+...
bullet.png staż na dyplomowanego
Najciekawsze tematy
bullet.png dziennik [572]
bullet.png obowiązki pedagoga [248]
bullet.png obowiązek szkolny [238]
bullet.png respektowanie opi... [162]
bullet.png staż na dyplomow... [129]