ISSN 2081 - 6375
 
 
 
Nawigacja
Aktualnie online
bullet.png Gości online: 15

bullet.png Użytkowników online: 0

bullet.png Łącznie użytkowników: 31,828
bullet.png Najnowszy użytkownik: aleksandrapokora1997

Ostatnie komentarze
bullet.png Czy ktoś z Was jest...
bullet.png Żeby napisać jedn...
bullet.png Już się boję co "...
bullet.png Szczerze powiem, że...
bullet.png Czy ten artykuł jes...
bullet.png Nie. Należy tylko p...
bullet.png Dzień dobry,mam pro...
bullet.png Rzeczywiście rodzic...
bullet.png No wreszcie. Od dawn...
bullet.png I nauczyciel wychowa...
 
Koniec Akademii
 


Takie uniwersytety

Jakie dziś są studia wyższe? Czy to nie są studia niższe?
Kadra naukowa zamknięta w swoim kręgu, nie dopuszcza do stanowisk młodych. Zajęta bieganiem z jednej uczelni do drugiej, by zarobić jak najwięcej. Nie ma czasu na badania naukowe. Zajęcia prowadzone są „po łebkach”. Wykłady, ćwiczenia notorycznie są odwoływane - w nagrodę studenci dostają na koniec semestru dobre oceny. Co chwilę słychać o uczelni, która bez wymaganej kadry naukowej naucza i śmie nazywać się szkołą wyższą. A do tego każe sobie za to słono płacić.


Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
#1 | is dnia 24. października 2009
A może wreszcie przyszedł czas na to,żeby po prostu ludzi oceniać na podstawie tego, jakimi są a nie na podstawie papierka. Buntuje sie zawsze przeciwko takim opiniom nauczycieli,że bez matury a potem studiów człowiek jest dziś niczym. Nawet wspaniali wychowawcy potrafią tak powiedzieć uczniowi przy rodzicu( nie zastanawiając się przy tym,że ten rodzic tez często nie ma matury). I potem często rzeczywiście ci uczniowie startują na uczelnie najczęściej prywatne, bo tam liczy się tylko choćby najsłabiej zdana matura. Często sa to różne zaoczne socjologie, resocjalizacje, marketingi. I potem ci rodzice przychodzą do szkolnej biblioteki, prosząc o specjalistyczna literature, bo dziecko pracuje,żeby na te studia zarobić i nie ma czasu szukac książek. rodzic idzie do pedagoga i mówi: ma pani cos o agresji, bo córka do pracy na studia potrzebuje...A córka ma np. 23 lata. To stało sie ostatnio nagminne. I tak właściwie, to trochę ci rodzice studiują za swoje dzieci.
#2 | Kazimierz dnia 24. października 2009
Powiem więcej, rodzice przychodzą do sekretariatu uczelnianego załatwiać za "dzieci" najprostsze sprawy, również do wykładowców. Wiem to z pierwszej ręki.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Newsletter
Aby móc otrzymywać e-maile z PEDAGOG SZKOLNY musisz się zarejestrować.
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

17. kwietnia 2026 19:12
W Krakowie nie ma takich pomysłów.

15. kwietnia 2026 23:06
pomysł.

15. kwietnia 2026 23:04
Dzięki za reakcję. Ale czy u Was jest tak samo? Czy każą Wam dzielić na różne działania? Jeśli tak to proszę podzielcie się jak to zrobić. Czy to tylko Kuratorium Zachodniopomorskie
ma ten

15. kwietnia 2026 19:40
Tego nie da się podzielić, żeby miało sens Smile Bezsensowne zadanie, wymaga bezsensownego rozwiązania.

15. kwietnia 2026 13:46
Jak to podzielić, żeby miało sens? Znowu jakaś sztuczna sytuacja.

Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
bullet.png niepełn. umiarkowana
bullet.png doradztwo zawodowe
bullet.png niepełnospr. sprzę...
bullet.png obowiązkowa lektura...
bullet.png egzamin ósmoklasist...
Najciekawsze tematy
bullet.png niepełn. umiarko... [174]