ISSN 2081 - 6375
 
 
 
Nawigacja
Aktualnie online
bullet.png Gości online: 7

bullet.png Użytkowników online: 0

bullet.png Łącznie użytkowników: 31,799
bullet.png Najnowszy użytkownik: Lucyna231

Ostatnie komentarze
bullet.png Czy ktoś z Was jest...
bullet.png Żeby napisać jedn...
bullet.png Już się boję co "...
bullet.png Szczerze powiem, że...
bullet.png Czy ten artykuł jes...
bullet.png Nie. Należy tylko p...
bullet.png Dzień dobry,mam pro...
bullet.png Rzeczywiście rodzic...
bullet.png No wreszcie. Od dawn...
bullet.png I nauczyciel wychowa...
 
Nic dodać nic ująć
 


Nic dodać, nic ująć


Fragment wywiadu z Panią Danutą Brzezińską, prezesem Towarzystwa Nauczycieli Bibliotekarzy Szkół Polskich.

PAP: Czy Pani zdaniem pomysł łączenia bibliotek szkolnych i publicznych związany jest z sytuacją finansową samorządów, które szukają oszczędności m.in. w oświacie?

Tak, jestem o tym w pełni przekonana. Organizacje samorządowe w połowie ubiegłego roku przedstawiły swoje pomysły zmian w ustawie o systemie oświaty i w Karcie Nauczyciela. Proponowały m.in. by Kartą objęci byli tylko nauczyciele tablicowi, czyli prowadzący lekcje. Chciały z grona nauczycieli wyłączyć m.in. nauczycieli bibliotekarzy, jako niepracujących bezpośrednio z uczniami.
Tylko, że my też pracujemy bezpośrednio z uczniami, właśnie dlatego musimy mieć wykształcenie pedagogiczne. Ta propozycja samorządowców nie znalazła poparcia minister edukacji Krystyny Szumilas. Stąd pewnie Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji wychodzi teraz naprzeciw pomysłom samorządowców i proponuje możliwość łączenia bibliotek szkolnych z publicznymi.
MAC informuje, że to rozwiązanie może się sprawdzić na terenach wiejskich. Naszym zdaniem to tworzenie niebezpiecznej furtki, bo skoro można je zastosować w małych gminach, to dlaczego nie można by zrobić tego w każdej innej?
Wszyscy krótkowzroczni samorządowcy, niemyślący o przyszłości, ale o doraźnej oszczędności, będą mogli z tej możliwości skorzystać. Uważamy, że to oszczędność złudna, jej negatywne skutki odczuje całe społeczeństwo. Oszczędności można bowiem szukać wszędzie, ale nie w edukacji, a zwłaszcza w jej jakości. To sfera, gdzie oszczędności wprowadzać po prostu nie wypada.
Jeżeli mamy wprowadzać zmiany, to zdecydowanie bardziej popieramy kierunek zaproponowany przez minister Szumilas: "Nadrzędnym celem wszelkich działań w edukacji musi być dobro ucznia". To jedyne stanowisko rządu godne akceptacji społecznej.


Rozmawiała Danuta Starzyńska-Rosiecka (PAP)

Źródło: PAP

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Newsletter
Aby móc otrzymywać e-maile z PEDAGOG SZKOLNY musisz się zarejestrować.
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

27. stycznia 2026 09:09
czemu angielskiego?

27. stycznia 2026 09:05
seklebus są na foru, wątki o awansie, zaraz wyciągnę na główną, co do gotowców - zawsze z tym walczyliśmy, ale może???

23. stycznia 2026 10:09
Dzień dobry! Jestem pedagogiem szkolnym i dzisiaj otrzymałam zapytanie od rodzica, czy uczniowi powracającemu z zagranicy należy się dodatkowa godzina na doskonalenie języka angielskiego?

22. stycznia 2026 20:48
Proszę administratora aby dodał taki temat na forum, gdyż jest on teraz bardzo potrzebny dla wielu specjalistów ubiegających się o awans i ich mentorów, którzy sa zagubieni w nowym systemie.

22. stycznia 2026 20:46
W internecie są tylko dostępne płatne przykłady takich opinii. Może warto by było zamieścić, takie przykłady na forum?

Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
bullet.png awans pedagoga
bullet.png zmiana orzeczenia
bullet.png jakie programy profi...
bullet.png doskonalenie (studia...
bullet.png pomoc pp - po "nowsz...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum