ISSN 2081 - 6375
 
 
 
Nawigacja
Aktualnie online
bullet.png Gości online: 11

bullet.png Użytkowników online: 3
jols, atena, K_pedagog

bullet.png Łącznie użytkowników: 26,055
bullet.png Najnowszy użytkownik: JoannaDR

Ostatnie komentarze
bullet.png Właśnie przygotowy...
bullet.png pedagog007 - ciekawe...
bullet.png Są też inne wyniki...
bullet.png taaaaa… ale ten "s...
bullet.png (Prawie) każdy wyni...
bullet.png No i kicha. Polscy u...
bullet.png Przeciez kontakt z p...
bullet.png Nie mówiąc już o ...
bullet.png :D nieustająco się...
bullet.png Polecam świetny art...
 
Szkoła nie może zaskarżyć decyzji kuratora przywracającej karnie relegowanego ucznia
 


Szkoła nie może zaskarżyć decyzji kuratora przywracającej karnie relegowanego ucznia


Ani dyrektor, ani nauczyciel nie ma prawa zaskarżyć decyzji kuratora przywracającej karnie relegowanego. Jeśli kuratorium uchyli decyzję o skreśleniu z listy uczniów, szkoła musi przyjąć relegowanego. Rozstrzygnięcia kuratora nie może zaskarżyć ani dyrektor placówki, ani członek grona pedagogicznego. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych nauczyciel nie ma interesu prawnego w zakwestionowaniu decyzji, nawet gdy skreślenie nastąpiło w wyniku czynu naruszającego dobra tego nauczyciela.
Jak uzasadnił sąd, nie istnieje żaden przepis prawa administracyjnego (materialnego, procesowego bądź ustrojowego), który stanowiłby dostateczną podstawę zakwestionowania wydanej w tej materii decyzji tylko z tego względu, że nauczyciel jest członkiem społeczności szkolnej, do której należał skreślony uczeń, i czuje się pokrzywdzony wskutek jego działań. Może być on oczywiście zainteresowany wynikiem toczącego się postępowania administracyjnego, ale zainteresowania tego nie należy utożsamiać z interesem prawnym, a co najwyżej z interesem faktycznym.

Źródło:www.rp.pl

 
Płacą wysokie czesne, zostawiają dzieci rano, odbierają nawet o 18.30
 


Płacą wysokie czesne, zostawiają dzieci rano, odbierają nawet o 18.30

Nie da się nawiązać relacji z dzieckiem, które do domu wraca codziennie wieczorem, po ponad 10 godzinach nieobecności. Gdzie czas na zabawę, na życie rodzinne? Dziecko potrzebuje mamy i taty. Niestety czasem rodzice nie zdają sobie sprawy, jakie to ważne.
– Serce mi pęka, zwłaszcza kiedy patrzę na maluchy, które mają po trzy, cztery lata – opowiada Barbara (imię zmienione), która od lat prowadzi w przedszkolach zajęcia dodatkowe. – Rodzice są jak klienci. Płacą wysokie czesne, zostawiają dzieci rano, odbierają o godz. 18 albo nawet 18.30. Dzieci spędzają tu całe dnie. Kilka posiłków, spanie, zajęcia dodatkowe. Przedszkola publiczne zamykają się o godz. 17 czy 17.30 i nie ma dyskusji, wychowawczynie idą do domu. Kiedy w takim przedszkolu kończę zajęcia o godz. 16, to dzieci prawie nie ma. A w prywatnych są, i to wcale nie wyjątki. Rozmawiamy o tym między sobą z nauczycielkami, z psychologiem. Dzieci tęsknią za rodzicami, niektóre mają problemy z przestrzeganiem reguł, są nadpobudliwe. Taki trzylatek wróci do domu wieczorem, prześpi noc i rano znowu będzie w placówce.

Źródło:warszawa.wyborcza.pl


 
Zdrada w małżeństwie wpływa na dzieci
 


Zdrada w małżeństwie wpływa na dzieci

Z raportu "Ryzykownych zachowań Polaków" z 2016 roku wynika, że aż ponad połowa mężczyzn jest niewiernych i około 30 proc. kobiet. Od 2011 do 2016 roku liczba osób deklarujących zdrady małżeńskie wzrosła o 11 proc. Jeśli chodzi o mężczyzn, najczęściej jest to "jednorazowy skok w bok". Kobiety wchodzą w dłuższe relacje.
Do zdrady dochodzi najczęściej pomiędzy 41. a 50. rokiem życia. Zdarza się to zwykle na wyjazdach z osobami z pracy. 1/5 zdrad odbywa się po alkoholu. Zdrada jest drugą najczęściej podawaną przyczyną rozwodów.
Zdrada w rodzinie sprawia, że dziecko może mieć w przyszłości problemy ze zbudowaniem własnego satysfakcjonującego związku. Taka osoba może być bardziej skłonna do niewierności lub wręcz przeciwnie, ale może żyć w strachu, że partner ją zdradzi.


Źródło:www.edziecko.pl

 
Wyniki badania PISA 2018. Polscy uczniowie w ścisłej czołówce
 


Wyniki badania PISA 2018. Polscy uczniowie w ścisłej czołówce


Polscy gimnazjaliści znaleźli się w czołówce w międzynarodowych badaniach edukacyjnych PISA.
Badanie PISA (Programme for International Student Assessment) to największe badanie umiejętności uczniów na świecie. Jest koordynowane przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Pokazuje ono poziom i zróżnicowanie umiejętności 15-latków, które rozwijane są w trakcie edukacji szkolnej i poza szkołą. Badanie przeprowadzane jest co trzy lata. Jego celem jest poprawa jakości nauczania i organizacji systemów edukacyjnych.
Ostatni rocznik polskich gimnazjalistów uzyskał trzecie miejsce wśród krajów UE w matematyce i w naukach przyrodniczych, a czwarte - w czytaniu. W ogólnym zestawieniu polscy gimnazjaliści zajęli 10. miejsce na 79 krajów uczestniczących w badaniu.
Średni wynik polskich uczniów w tej edycji badania w czytaniu ze zrozumieniem to 512 punktów. W poprzedniej edycji, w 2015 r., wynik ten wynosił 506 punktów.
W dziedzinie rozumowania matematycznego polscy 15-latkowie uzyskali wynik 516 punktów. W poprzedniej edycji - 504 punkty.
W naukach przyrodniczych polscy uczniowie uzyskali średnio 511 punktów. W poprzedniej było to 501 punktów.
"Tylko sześć krajów OECD poprawiło swoje rezultaty od 2000 roku, ale żaden z nich nie osiągnął tak wysokich wyników jak Polska" - czytamy w analizie fundacji Evidence Institute.
W EU tylko Estonia i Finlandia ma lepsze wyniki w czytaniu i n. przyrodniczych. W matematyce wyniki mamy lepsze niż Finlandia.

Dla nas edukacja jest jak religia. Pilnujemy, by kolejne reformy szkolnictwa nie robiły bałaganu, a nauczyciele zarabiali ponad średnią krajową. Ale przede wszystkim muszą mieć swobodę w pracy z dziećmi. Nie kontrolujemy ich, ufamy, mają wolny wybór metod nauczania – sami wskazują podręczniki i materiały naukowe. Metaforycznie: można jechać z Tallina do Waszyngtonu różnymi drogami, na przykład przez Paryż, Londyn czy Warszawę. Ale na koniec chodzi o to, by spotkać się we wspólnym punkcie. To idea naszej edukacji – mówi w rozmowie z Magazynem TVN24 estoński ekspert Einar Värä.
Słyszałem, że nauczyciele w Polsce mają niskie pensje. Taki sam problem jest na Litwie czy Łotwie. W Estonii też go mieliśmy i to nie dalej niż 10 lat temu. Strajki były dość regularne, aż w końcu rząd zdecydował – by zapobiec protestom – że średnia pensja nauczyciela powinna być wyższa niż średnia pensja krajowa. Na przykład jeśli teraz średnia krajowa wynosi w przybliżeniu 1200 euro na miesiąc, nauczyciel powinien otrzymywać minimum 1300 euro na miesiąc. Tak żeby było powyżej. (www.tvn24.pl)


I co tu można jeszcze dodać polski nauczycielu, dostający za swoją solidną pracę (patrz wyżej) podwyżkę, żeby nie spaść poniżej minimum socjalnego???


Źródlo:fakty.interia.pl

 
Uczniowie i nauczyciele bez wsparcia psychologicznego
 


Uczniowie i nauczyciele bez wsparcia psychologicznego

Sami rodzice odpowiedzialność za wychowanie i wsparcie dzieci składają na szkołę, a także na szkolnych pedagogów i psychologów. To od nich wymagają, że zauważą symptomy, których oni sami nie dostrzegli. - A to jest bardzo trudne, bo przy nawale pracy zdarza się, że realnie problem dostrzegamy w ostatniej chwili, gdy np. dziecko ma na koncie próbę samobójczą - mówią rozmówcy Prawo.pl.
W takich sytuacjach dodaje Frasunkiewicz, psycholog jest jednak skrupulatnie rozliczany. - Nie mamy w takich sytuacjach wsparcia. Sprawdzane jest bardzo dokładnie, czy wypełniliśmy wszystkie procedury – mówi ekspert.
Zarówno pedagodzy szkolni jak i psycholodzy zwracają uwagę na jeszcze jeden problem. Zazwyczaj brak współpracy ze strony rodziców. - Starają się wyprzeć to, że z dzieckiem coś się dzieje. Często bardzo trudno jest namówić ich do kontaktu z poradnią.


Źródło:www.prawo.pl



Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Newsletter
Aby móc otrzymywać e-maile z PEDAGOG SZKOLNY musisz się zarejestrować.
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

09. grudzień 2019 22:03
U mnie w szkole też nauczyciele jeździli na zajęcia korek.-komp. do ucznia z indywidualnym nauczaniem, bo miał je zalecane w orzeczeniu

09. grudzień 2019 21:58
Dziękuję

09. grudzień 2019 21:32
Rozporządzenie MEN w sprawie indywidualnego obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego dzieci i indywidualnego nauczania dzieci i młodzieży § 10

09. grudzień 2019 21:25
To zależy od stanu zdrowia dziecka (szeroko pojętego), ustaleń z rodzicami i decyzji dyrektora.

09. grudzień 2019 20:41
Kazimierzu, a mi powiedziano, że mam jeździć do domu uczennicy z dysleksją na zajęcia w ramach pomocy - będzie miała przyznane nauczanie ind, To jak to jest?

Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
bullet.png Ocenianie autyzm
bullet.png dziennik
bullet.png obowiązek szkolny
bullet.png obowiązki pedagoga
bullet.png urlop macierzyński+...
Najciekawsze tematy
bullet.png dziennik [574]
bullet.png obowiązki pedagoga [248]
bullet.png obowiązek szkolny [238]
bullet.png staż na dyplomow... [129]
bullet.png egzamin ósmoklas... [82]