ISSN 2081 - 6375
 
 
 
Nawigacja
Aktualnie online
bullet.png Gości online: 5

bullet.png Użytkowników online: 1
BryGie

bullet.png Łącznie użytkowników: 31,852
bullet.png Najnowszy użytkownik: Jadwiga74

Ostatnie komentarze
bullet.png Czy ktoś z Was jest...
bullet.png Żeby napisać jedn...
bullet.png Już się boję co "...
bullet.png Szczerze powiem, że...
bullet.png Czy ten artykuł jes...
bullet.png Nie. Należy tylko p...
bullet.png Dzień dobry,mam pro...
bullet.png Rzeczywiście rodzic...
bullet.png No wreszcie. Od dawn...
bullet.png I nauczyciel wychowa...
 
Scenariusz przedstawienia "Na ratunek"
 
Przedstawienie profilaktyczne
NA RATUNEK
SZKOŁA PODSTAWOWA KL. IV - VI

NARRATOR 1
Dawno temu, jak to w bajkach bywa - za górami, za lasami i kilkoma rzekami było sobie królestwo. Król, jak to na władcę przystało, miał piękną i dobrą żonę, oraz córkę - Księżniczkę Emilkę.

NARRATOR 2
Mieszkańcom tego królestwa dobrze się wiodło, gdyż rządził nimi król mądry i sprawiedliwy. Jednak pewnego dnia spokojne życie w królestwie zakłóciło przybycie strasznego czarnoksiężnika o tajemniczym imieniu - Nałóg.
-
NARRATOR 3
Do króla dotarła wiadomość, że Nałóg codziennie porywa kilku mieszkańców z jego królestwa. Zatroskany król do walki z nałogiem wyznaczył dwóch rycerzy- Obijanka i Łomotka.

NARRATOR 1
Niestety wyznaczeni do walki z Nałogiem nie potraktowali poważnie polecenia król i zamiast przygotowywać się do boju poszturchiwali się i sprzeczali ze sobą.

Scena I Bojka rycerzy
OBIJANEK: A masz, a masz!
ŁOMOTEK: To ja jestem lepszy od Ciebie!
OBIJANEK: Właśnie, że ja jestem lepszy, bo mam lepszą zbroję!
ŁOMOTEK: Lepsza zbroja akurat, cała zardzewiała!

ZŁOTE PIÓRO: A cóż tu się dzieje, to tak wypełniacie swoje obowiązki!
Powinniście przestrzegać Kodeksu Rycerskiego, który zabrania wszczynania bójek.
Zauważyłam, że kłócicie się i popychacie, takie zachowanie nie przystoi rycerzomr30;.w związku z tym postanawiam......................................

OBIJANEK: Kim ty jesteś i co postanawiasz?

ZŁOTE PIÓRO: Jestem Złote Pióro, to ja spisywałem Kodeks Rycerski
i ja mam za zadanie pilnować jego przestrzegania przez wszystkie czasy.

ŁOMOTEK I OBIJANEK: My tylko tak żartowaliśmy.

ZŁOTE PIÓRO: Nie wiem, czy żartowaliście, czy nie, wiem jednak, że wasze zachowanie nie jest godne rycerskiego stanu. Za karę postanawiam was przenieść do szkoły XXI wieku. W tej szkole, niektórzy uczniowie zachowują się podobnie jak wy, co oznacza, że nie przestrzegają Kodeksu Ucznia.
Jeżeli sprawicie, że uczniowie zaczną przestrzegać Kodeks Ucznia wrócicie w swoje czasy i może wtedy lepiej będziecie służyć królowi.

OBIJANEK: O ja nieszczęśliwy, Złote Pióro nie żartuje, czy jeszcze zobaczę panią mojego serca - nadobną Gwendolinę !

ZŁOTE PIÓRO: Znacie warunki, więc życzę wam powodzenia w szkole!
(Rycerze kręcą się coraz szybciej i przenoszą się do szkoły XXI w.)

NARRATOR 2: Kara wypowiedziana przez Złote Pióro zaczęła się wypełniać i nasi rycerze zostali przeniesieni w przyszłość. Popatrzmy co się teraz stanie.

Scena II Na pomoc Ani

AGATA:
No, nareszcie skończone! Dzięki Anka, przydałaś się do czegoś kujonko!!!
ANIA:
Widzę że jestem wam potrzebna tyko do pomocy w zadaniach.
EWA:
A co ?
KAŚKA :
Poucz się lepiej, pomożesz nam na klasówce, he, he
AGATA :Komputera nie masz? Kaśka ma rację, powtórz materiał do sprawdzianu.
ANIA: Ale wy jesteścier30;Tata obiecał, że jak znajdzie nową pracę, to na pewno mi kupi.
JOLKA: No tak, ale pewnie i tak nie najnowszy.
EWA: Patrzcie zaraz się dziewczyna popłacze, he
KAŚKA :Anka, gdzie ty się ubierasz? W lumpeksie!? (śmiech) Te ciuchy to były modne 20 lat temu. (śmiech)
JOLKA :No właśnie! Anka, co ty masz w szafie? Starą sukienkę babci? (śmiech)
ANIA: Wiecie co dziewczyny idźcie już lepiej, mam was dość.
ŁOMOTEK: Co sądzisz o zachowaniu koleżanek Ani?
OBIJANEK: Zdaje się, że nasza misja się zaczęła. Witajcie dziewczyny.
DZIEWCZYNY: Kim jesteście? (zdziwione i przestraszone)
ŁOMOTEK: Być może Ania nie ma pełnej szafy drogich ciuchów, DVD, najnowszego komputera, ale można jej zaufać i można liczyć na jej pomoc.
OBIJANEK: Prawdziwej przyjaźni nie zastąpicie marnym różowym ciuszkiem w błyszczące wzorki.
ŁOMOTEK: Czytałyście kodeks ucznia?
UCZEŃ JEST UPRZEJMY WOBEC INNYCH, GRZECZNIE ODNOSI SIĘ DO KOLEGÓW, UŻYWA MAGICZNYCH SŁÓW: PROSZĘ, DZIĘKUJĘ, PRZEPRASZAM.
AGATA: Przepraszam Anka, tak naprawdę bez ciebie nigdy nie zrobiłybyśmy tego zadania. Jesteś świetna z matematyki i nie tylko.
DZIEWCZYNY: My też przepraszamy.
EWA: Teraz już będzie inaczej.

Scena III Bójka w szkole

ŁUKASZ:
Jestem dziś okropnie zły!
Gdy mi ktoś podskoczy podbiję mu oczy.
Jestem dziś okropnie zły!


Bójka, lanie - to mój styl!
Gdy kogoś dopadnę poobijam ładnie.
Nie ucieknie żaden mi

Jestem dziś okropnie zły!
Dyrektor mnie złapał ostudził mój zapał,
Wybił z głowy bójki mi
NARRATOR 3: Łukasz specjalnie potrąca kolegę, żeby wywołać konflikt.

ŁUKASZ: Uważaj jak chodzisz pokrako! Przez ciebie się przewróciłem. Popatrz jak wyglądam, cały jestem brudny!
MARCIN: To ty uważaj, jak chodzisz niezdaro, wchodzisz mi pod nogi
i masz jeszcze pretensje!
OBIJANEK: Hej chłopaki, nie kłóćcie się przecież nic się nie stało.
ŁUKASZ: To nie moja wina, że Marcin jest ślepy.
MARCIN: Tylko nie ślepy, tylko nie ślepy!
ŁUKASZ: Nie podskakuj, jesteś za słaby, aby się mądrzyć!
(chłopcy zaczynają się popychać, a rycerze chcą nie dopuścić do bójki)
ŁOMOTEK: Nie popychajcie się, spokojnie, po co się szarpać o taki drobiazg?
ŁUKASZ: To jego wina, bo wchodził mi w drogę.
MARCIN: Nieprawda, to ty zawiniłeś, bo nazwałeś mnie pokraką.
OBIJANEK: Znam ten problem, bo też się biłem, jednak już zmądrzałem. Po dawnym biciu zostało tylko przezwisko.
ŁOMOTEK: Posłuchajcie co na temat konfliktów mówi Kodeks Ucznia:
KONFILKTY Z KOLEGAMI ROZTRZYGAĆ NA DRODZE POKOJOWEJ!
ŁUKASZ: Dobrze już dobrze, przepraszam Marcin. Jesteś spoko gość, sorki.

Scena IV Przezywanie
(piosenka na melodię rMam chusteczkę r)

DZIEWCZYNA 3

Na nic nie mam dziś ochoty,
nie w głowie nauka,
ani żadnej koleżanki nie chcę dzisiaj słuchać!

Ref: Tej nie lubię, tej nie cierpię
tej nie znoszę wcale.
Nie mam się z kim tutaj bawić
same głupie lale!
Koleżanek mi nie trzeba,
Nie chcę ich przyjaźni
Jestem tutaj najważniejsza
Inni są nieważni.

Ref: Tej nie lubię, tej nie cierpię
tej nie znoszę wcale.

(idą dwie dziewczynki, trzecia zadaje im pytanie)
DZIEWCZYNA 3: Czy mogę się do was przyłączyć?
DZIEWCZYNA1: Nie, bo mamy swoje sprawy -odejdź!
DZIEWCZYNA 3: Ale wy jesteście!
DZIEWCZYNA 2 : Nie wymądrzaj się, gdyż jesteś zbyt głupia, żeby
z nami rozmawiać. Musisz się jeszcze dużo nauczyć!
DZIEWCZYNA 3 : To wy jesteście głupie ! Poradzę sobie bez was, mądrale!
(Wchodzą rycerze i komentują zachowanie dziewczyn)
ŁOMOTEK: Patrz kolejne damy XXI wieku, w domu grzeczne aniołki,
a w szkole rogate diabełki!
OBIJANEK: Zapytajmy te damy dlaczego tak się zachowują
- Hej dziewczyny czy takie zachowanie przystoi takim pięknym niewiastom?
DZIEWCZYNY: My tylko tak sobie mówimy!
ŁOMOTEK: Czy znacie Szkolny Kodeks Ucznia?
Posłuchajcie co na temat takich zachowań mówi ten ważny szkolny dokument:
STARAĆ SIĘ, ABY KULTURA ZACHOWANIA, JĘZYKA BYŁA TWOJĄ WIZYTÓWKĄ W SZKOLE I POZA NIĄ.
SZANOWAĆ GODNOŚĆ, POGLĄDY I PRZEKONANIA INNYCH LUDZI.
DZIEWCZYNA 2: Chyba rzeczywiście nasze zachowanie nie było właściwe. Od tej pory będziemy uważać, aby wypowiadane przez nas słowa nie raniły innych.




Scena V Na przerwie

NARRATOR 1: Jest przerwa i niektórzy uczniowie rozmawiają inni czytają, a jeszcze inni spacerują.

NARRATOR 2: Jednak chłopiec o imieniu Marek zachowuje się inaczej od pozostałych uczniów - gryzmoli coś Nana kartonie, a na jego twarzy maluje się złość. Wreszcie Marek zaczyna mówić dumny z siebie.

MAREK:

Kto popisał ławkę,
Sprejem pomalował szkołę?
narzekając na swą dolę.
To właśnie ja!
Bardzo się starałem
Narozrabiać jak się da.
Trzy krany też zerwałem,
To nikt inny tylko ja!
I naganę otrzymałem, ha


ŁOMOTEK: Co widzę i słyszę?
Rozumiem, że masz zły humor i swoją złość wyładowujesz na nic nie winnych przedmiotach.
Czy wiesz, że niszczysz nasze wspólne mienie?
MAREK: Robię te wszystkie rzeczy, ponieważ mam wszystkiego dość!
ŁOMOTEK: Jeśli masz kłopoty porozmawiaj z kimś-wychowawca, rzecznik praw ucznia, pedagog lub inny zaufany nauczyciel są w szkole po to, by pomagać ci rozwiązać problemy.
OBIJANEK: Czy wiesz, że Kodeks Ucznia mówi: NALEŻY SZANOWAĆ MIENIE WŁASNE I CUDZE! Radzę ci dobrze to zapamiętaj!
MAREK: Macie rację źle postąpiłem , ale obiecuję ,że naprawię wyrządzone szkody. Teraz idę porozmawiać z kimś komu ufam.
OBIJANEK: I o taką postawę Marek chodzi w kodeksie ucznia.
ŁOMOTEK: Powodzenia !!!

Scenka VI Nielubiana koleżanka
(3 osoby koleżanki Asia, Emilka i Justyna)

ASIA: Cieszę się, że jesteście moimi koleżankami.
EMILKA: No tak tak, Aśka, dzięki za książkę, musimy już lecieć.
ASIA: Nie idźcie jeszcze, poczekajcie chwilę.
JUSTYNA: No dobrze...możemy zostać na chwilę.
ASIA: Wiecie, bo ja to nie mam z kim pogadać. W klasie nikt nie traktuje mnie jak kumpelę.
EMILKA: No wiesz, bo ty taka dziwna jesteś. W siatkówkę nie umiesz grać.
ASIA: W siatkę rzadko gram, bo nikt nie chce mnie do drużyny. To kiedy mam się nauczyć grać...?
JUSTYNA: No, nie wiem, może gdybyś miała lepsze oceny i lepiej się uczyła, wtedy inni chętniej by się z tobą kolegowali.
ASIA: Wiesz, ja sporo się uczę, ale nie zawsze wszystko wchodzi mi do głowy. A jak się zdenerwuję przy klasie, to już słowa nie umiem wydusić. Ale to jest tak, że Marek ma same pały i jest najlepiej lubiany w klasie,
a ja przecież o wiele lepiej się od niego uczę.
EMILKA: To nie możesz sama podejść do koleżanek w klasie
i pogadać?
ASIA: Próbowałam, ale zawsze kończy się to tak samo - przezywają mnie albo mi ubliżają. Ciągle słyszę na swój temat docinki i żarty.
OBIJANEK: Widzicie jak ona to przeżywa, towarzystwo koleżanek jest dla niej takie ważne. Siedzi z boku, nie odzywa się.
ŁOMOTEK: Wyobrażam sobie, jak to jest wstać z rana i zastanawiać się jaką przykrość zrobią mi dziś koledzy i koleżanki w szkole? Czy wiecie, jak to jest nie mieć nikogo, komu można zaufać? Kto zapyta, co u Ciebie słychać, kto ustawi się z Tobą w parze albo będzie z tobą w grupie, gdy tak trzeba na lekcji.
JUSTYNA: Chyba zaczynam ją rozumieć. Jest mi przykro, jak pokłócę się z koleżanką i wiem, co to znaczy nie mieć się do kogo odezwać.
EMILKA: Wiesz co, może się zaprzyjaźnisz z nami i będziemy się spotykać na przerwach. Twoje koleżanki na pewno wtedy to zauważą,
i pomyślą, że jesteś super dziewczyna.

ŁOMOTEK: Myślę Obijanku, że Złote Pióro dobrze zrobiło przysyłając nas do tej szkoły, gdyż jesteśmy tu naprawdę potrzebni.
(W tym momencie pojawiło się Złote Pióro)
ZŁOTE PIÓRO: Tu byliście potrzebni i myślę, że nauczyliście się tu czegoś!
Teraz już wracajcie w swoje czasy, gdyż jak pamiętacie król czeka na waszą pomoc w walce z nałogiem. Dalej rycerze do dzieła!
(chłopcy kręcą się coraz szybciej i wracają w swoje czasy)


Scena VII
W królestwie opanowanym przez nałóg

NARRATOR 3:
Obijanek i Łomotek zostali przeniesieni w swoje czasy. Rycerze zauważyli, że para królewska jest bardzo zatroskana.

KRÓL: Moi rycerze, gdzie się podziewaliście? Czy wiecie, że Nałóg codziennie porywa kilku mieszkańców naszego królestwa?

KRÓLOWA: Co robić, co robić? Nałóg jest taki podstępny, jak będziemy z nim walczyć?

EMILKA: Królowo matko, nie ma czego się bać, jest nas dużo i Nałóg nic nie może nam zrobić!

KRÓLOWA: To, że jest nas dużo nie znaczy, że nie mamy być czujni. Pamiętać musimy, że Nałóg ma wiele twarzy i jest bardzo podstępny.
Ty córeczko pamiętaj, aby sama nie wychodzić z zamku i z nikim obcym nie rozmawiać!

KRÓL: Wy moi rycerze w dzień i w noc pilnujcie królewny i naszego królestwa!

RYCERZE: Tak jest miłościwy królu!


SCENA VIII
Królewna w szponach nałogu

NARRATOR 1: Słusznie królowa ostrzegała córkę. Niestety Emilka była naiwna, a Nałóg wykorzystał to w podstępny sposób.

NAŁÓG: Tak łatwo nie pozbędą się mnie. Zaraz tych dwóch rycerzy wystawię w pole, czyli uśpię ich czujność. Mam tu kobiece ubranie, więc przebiorę się za staruszkę i nikt mnie nie pozna, tym bardziej ten Obijanek i Łomotek.

OBIJANEK: Dzisiaj taki spokój, zły czarnoksiężnik chyba zrezygnował
z podbojów w naszym królestwie.
ŁOMOTEK: Jestem taki zmęczony, mam więc propozycję -zdrzemnijmy się troszeczkę.
EMILKA: Dobrze, że rycerze są zmęczenie, gdyż mam dosyć tego ciągłego pilnowania - same nakazy i zakazy!
NAŁÓG: a: Dzień dobry panienko! Taka śliczna panienka jest sama
i taka smutna!

KRÓLEWNA: Witaj staruszko! Jestem smutna, gdyż do królestwa przybył zły czarnoksiężnik i rodzice boją się o mnie, więc zabronili mi oddalać się od zamku i rozmawiać z nieznajomymi.
Mam dosyć tych zakazów i chcę sama decydować o sobie!

NAŁÓG: To przykre, że rodzice nie mają do ciebie zaufania, ale znam sposób na dobry humor.
Chcesz poczuć się lepiej i chcesz być uśmiechniętą beztroską dziewczynką jak dawniej?
KRÓLEWNA: Pewnie, że bym chciała.

NAŁÓG: To świetnie, chodź więc ze mną. Zobaczysz znikną twoje problemy.
( na tyłach sceny Nałóg wiąże Emilce ręce, zrzuca przebranie,
a następnie staje obok paląc papierosa)
NARRATOR 2: I tak łatwo królewna Emilka uległa nałogowi i została przez niego zniewolona.

Scena IX
Na ratunek królewnie

NARRATOR 3: Król i królowa wpadli w rozpacz.

(pojawia się królewska para, rozpaczają - król głośno wydmuchuje nos, królowa ociera łzy)

NARRATOR 1: Lomotak i Obijanek wyruszyli na poszukiwanie Emilki. Rycerze szukając królewny dotarli do swego przyjaciela księcia Wyzwoliciela, który od dawna miłował królewską córkę.

NARRATOR 2: Książę dowiedziawszy się o losie dziewczyny postanowił przyłączyć się do poszukiwań. Wyzwoliciel wraz z rycerzami udał się do rodziców Emilki.

KSIĄŻĘ: Witajcie królu i królowo! Jestem księciem, Wyzwolicielem zwany. Obiecuję, że uwolnię Waszą córkę i zwalczę Nałóg.

KRÓL: Jeśli uda Ci się zwyciężyć z Nałogiem oddam ci swoją córkę za żonę.

KSIĄŻĘ: Zrobię wszystko co w mojej mocy!


Scena X
Walka Wyzwoliciela z Nałogiem

NARRATOR3: I o to Książę stanął oko w oko z czarnoksiężnikiem

(zbliżają się do siebie i patrzą sobie w oczy)

Rozpoczęła się długa walka z nałogiem. Książę miał jednak silną wolę
i niezawodnych przyjaciół Obijanka i Łomotka, więc Nałóg nie miał szans. W krótkim czasie został pokonany.

(Nałóg ucieka)

KSIĄŻĘ: Królewno jak się czujesz?
KRÓLEWNA: Zostałam oszukana. Nie słuchałam rad rodziców
i wpadłam w ręce prześladowcy.
KSIĄŻĘ: Wyzwolę cię spod panowania czarnoksiężnika, jednak obiecaj, że nie będziesz tak łatwowierna i naiwna oraz, że będziesz słuchała tych co cię kochają i dobrze ci życzą..
KRÓLEWNA: Obiecuję!
KSIĄŻĘ: Teraz uda mi się ciebie uwolnić. Rycerze chodźcie tu do nas
i rozetnijcie węzły.

NARRATOR 1: Wtedy to złe czary straciły swoją moc.

NARRATOR 2: Król i królowa wdzięczni za uwolnienie córki i królestwa spod panowania Nałogu z radością oddali rękę Emilki dzielnemu Wyzwolicielowi.

NARRATOR 3: Rycerze i poddani nauczyli się, że nie należy być zbyt łatwowiernym i że trzeba kierować się rozsądkiem.

NARRATOR 1: Nałóg już nie zbliżał się do królestwa, gdyż wiedział, że wszyscy się tu dobrze mają w związku z tym nie ma czego szukać.






Facebook - Lubię To:


Komentarze
#1 | Kazimierz dnia 09. grudnia 2009
Bardzo fajny materiał
#2 | emka22044 dnia 11. grudnia 2009
świetne Smile
#3 | timon dnia 13. grudnia 2009
Super, można wykorzystać w całości ale też podzielić. Już mam pomysł na "Dzień szkoły bez przemocy".
#4 | Basiaczek dnia 13. grudnia 2009
świetneSmile))
#5 | dede dnia 07. stycznia 2010
Też mi się podoba i wykorzystam:Smile
#6 | Polka77 dnia 26. stycznia 2010
Super, pozwolę sobie wykorzystaćSmileSmileSmile
#7 | kropelka dnia 02. lutego 2010
Smile
#8 | Gosia81o2 dnia 25. marca 2010
Świetne!! Jestem pedagogiem pierwszy rok więc z całą pewnością wykorzystam w pracy.
#9 | hanka59 dnia 17. stycznia 2011
wspaniały scenariusz dzis go zaprezentowałam z samorządem dzieci pieknie się przebrały zasady kodeksu ucznia wypisalam na dużych kartonach na końcu był konkurs ze słodkimi nagrodami
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Newsletter
Aby móc otrzymywać e-maile z PEDAGOG SZKOLNY musisz się zarejestrować.
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

10. czerwca 2026 12:47
beata100-dzięki za odpowiedź. Oszczędności oczywiście...

10. czerwca 2026 09:22
Można, ale już by nie przesadzali skoro masz tylko 11 godz. Ja mam rewalidację jako nadgodziny.

09. czerwca 2026 19:44
Dzień dobry! Chciałabym Was zapytać czy zgodnie z obowiązującym prawem można przydzielić zajęcia rewalidacyjne w ramach etatu pedagoga specjalnego i w jakim wymiarze. Mam 11 godz. pedagoga sp

28. maja 2026 13:01
Dzień dobry, jakie kwalifikacje do prowadzenia zajęć rewalidacyjnych ma mieć nauczyciel dla ucznia niepełnosprawnego ruchowo Smile.

17. kwietnia 2026 19:12
W Krakowie nie ma takich pomysłów.

Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
bullet.png pedagog szkolny i sp...
bullet.png telefony na lekcjach
bullet.png niepełn. umiarkowana
bullet.png doradztwo zawodowe
bullet.png niepełnospr. sprzę...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum