Oświatowa "S": szkolne komisje zakładowe wchodzą w spory zbiorowe
Oświatowa "S": szkolne komisje zakładowe wchodzą w spory zbiorowe
Komisje zakładowe i międzyzakładowe oświatowej „Solidarności” działające w szkołach i przedszkolach wchodzą w spory zbiorowe z pracodawcami, czy dyrektorami placówek – poinformowała w piątek na konferencji prasowej wiceprzewodnicząca oświatowej „S” Teresa Misiuk.
„Spór zbiorowy dotyczy warunków pracy i płacy” – powiedziała Misiuk. Przypomniała, że Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” domaga się 9-procentowej podwyżki wynagrodzeń nauczycieli.
Wiceprzewodnicząca zaznaczyła, że związkowi chodzi także o podwyżki dla pracowników obsługi szkół i przedszkoli, których wynagrodzenia są bardzo niskie.
Dzisiaj ulicami Warszawy przejdzie około 20-tysięczna manifestacja pracowników oświaty organizowana przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Decyzję o manifestacji podjął Zarząd Główny ZNP w połowie marca po tym, jak minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska nie przyszła na umówione spotkanie z ZNP ws. podwyżek od stycznia 2016 roku.
Na antenie TVN 24 minister edukacji, Joanna Kluzik-Rostowska skomentowała wprowadzane zmiany w systemie oceniania na lekcjach WF-u. - Od nowego roku szkolnego przy wystawianiu ocen brane będą pod uwagę indywidualne predyspozycje uczniów - powiedziała. - Lekcje WF-u nie są po to, by oceniać sprawność fizyczną, ale żeby się dobrze przy tym bawić - dodała.
Zdaniem minister podobne rozwiązanie powinno być zastosowane na lekcjach muzyki oraz plastyki.
Rozporządzenie MEN z dnia 30 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych
§ 7. Przy ustalaniu oceny z wychowania fizycznego, techniki, zajęć technicznych, plastyki, muzyki i zajęć artystycznych należy w szczególności brać pod uwagę wysiłek wkładany przez ucznia w wywiązywanie się z obowiązków wynikających ze specyfiki tych zajęć.
Nie mam wątpliwości, że Kartę trzeba wyrzucić do kosza i napisać nowoczesną ustawę dedykowaną nauczycielom i dyrektorom szkół. Po to by efektywnie edukowali tych, którzy są podmiotem edukacji – czyli uczniów – mówiła szefowa MEN Joanna Kluzik-Rostkowska w wywiadzie dla WPROST opublikowanym w najnowszym numerze.
Co konkretnie złego jest w Karcie Nauczyciela?
Bardzo przeszkadza w pracy dyrektorowi szkoły, przeszkadza też najlepszym nauczycielom, za to pomaga nauczycielom słabym utrzymać się w pracy. Mamy cztery stopnie awansu. Jeśli ktoś się postara, przechodzi przez nie w 8 – 9 lat i osiąga najwyższy szczebel. Jak motywować tego nauczyciela przez następnych 25 lat, skoro osiągnął już wszystko, co mógł osiągnąć, łącznie z najwyższą możliwą pensją o urzędowo ustalonej wysokości? Dodatkiem motywacyjnym, mówi ZNP.
Ten dodatek jest niewielki, a praktyka jest taka, że pieniądze rozdaje się po równo. To nie jest motywujące. Dyrektor nie ma żadnego dobrego narzędzia nagradzania i motywowania tych najlepszych, nie ma też żadnego narzędzia, które pozwoli mu swobodnie konstruować grono pedagogiczne, z którym chce współpracować. Mówiąc wprost – zwalniać.
Oczywiście. I na to miejsce przyjmować dobrych, którzy stworzą doskonały zespół.
Jeśli kwestię zatrudnienia nauczycieli puścić na "pełny żywioł", to oczywiście zarówno wszyscy dyrektorzy jak i organy prowadzące będą ze wszystkich sił dążyć do skompletowania najlepszych zespołów nauczycielskich, a nie do zatrudniania znajomych królika i pozbywania się osób niewygodnych (polonistka dała dwóję synowi wójta... won).
Obecnie dyrektorzy dysponują wystarczającymi narzędziami, żeby doprowadzić do zwolnienia złego nauczyciela, ale pani minister chodzi o coś innego. O odebranie autonomii i niezależności jednej z ostatnich grup zawodowych, które jej resztki jeszcze posiadają.
Zmiana systemu oceny szkół
Ministerstwo Edukacji wycofuje się z systemu ocen w skali A–E, którymi opisywano jakość pracy szkoły. Zastąpią je oceny opisowe. Tyle że wprowadzenie systemu wymagań wobec szkół, których spełnianie było ocenianie według skali, stanowiło trzon reformy nadzoru pedagogicznego wprowadzonej przez MEN w 2009 r., tzw. ewaluacji (2 mln zł kosztowało stworzenie kilkunastu tabelek z wymaganiami oraz idea, aby szkoły oceniać literami od A do F).
Stworzenie i wprowadzenie całego systemu kosztowało ok. 80 mln zł.
Autorem planowanych zmian jest wiceminister (pani Joanna Berdzik), która współtworzyła ten system.
Dzień dobry! Chciałabym Was zapytać czy zgodnie z obowiązującym prawem można przydzielić zajęcia rewalidacyjne w ramach etatu pedagoga specjalnego i w jakim wymiarze. Mam 11 godz. pedagoga sp
Powered by PHP-Fusion copyright (c) 2002 - 2017 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3 86,154,430 unikalne wizyty