Posłowie rządzącej koalicji zdecydowanie za wprowadzeniem do szkół pracowników pedagogicznych zatrudnianych na podstawie Kodeksu Pracy!
Posłowie rządzącej koalicji zdecydowanie za wprowadzeniem do szkół pracowników pedagogicznych zatrudnianych na podstawie Kodeksu Pracy!
Głosami posłów rządzącej koalicji został dziś skierowany do drugiego czytania poselski projekt zmian w ustawie o systemie oświaty w myśl, którego w szkołach będzie można zatrudniać asystenta nauczyciela na podstawie Kodeksu pracy. W dalszym ciągu nie ma sprecyzowanego zakresu zadań i obowiązków, które będą przez takie osoby realizowane. Reprezentująca MEN p. min. Berdzik stwierdziła, że jego rolą będzie wspieranie nauczyciela. Jedyną odpowiedzią p. poseł D. Kopaczewskiej na liczne zastrzeżenia wobec tego projektu- kierowane także przez NSZZ "Solidarność"- jest dodanie jednego zdania, że asystent nauczyciela będzie realizował zadania wyłącznie pod kierunkiem nauczyciela. Teresa Misiuk, zastępca przewodniczącego SKOiW NSZZ "Solidarność", mocno podkreśliła sprzeciw Związku wobec wprowadzania do szkół nauczycieli II kategorii, zatrudnianych w oparciu o KP, od których wymaga się kwalifikacji przewidzianych dla nauczycieli i proponuje niejasną wysokość wynagrodzenia - nie więcej niż wynagrodzenie nauczyciela dyplomowanego. Takie działanie jest jednoznacznie oceniane przez Związek jako dążenie do ograniczania liczby pracowników pedagogicznych zatrudnianych na podstawie Karty Nauczyciela.
Rozstrzygają się sprawy kluczowe dla przyszłego statusu nauczycieli. Niech się komuś nie wydaje, że przyjęcie w proponowanej formie ustaleń dotyczących zatrudniania "asystentów nauczyciela" nie będzie miało poważnych reperkusji. Będzie miało.
Przypomnijmy sobie "niewinne" wprowadzenie do domów dziecka i pogotowia opiekuńczego dwóch kategorii pracowników. Co się później stało - wszyscy wiemy.
Sprawa jest kluczowa i nawet w takiej sprawie nauczycielskie związki zawodowe nie są w stanie porozumieć się i zająć wspólne stanowisko. Wytykają sobie kto gdzie był, a kto gdzie nie był, "wyzłośliwiają się", wzajemnie insynuują, licytują się, kto więcej zrobił dla szkół i nauczycieli (emerytury nauczycielskie, godziny karciane, pensum specjalistów zatrudnionych w szkole, stołówki szkolne, sposób finansowania oświaty itd., itp. BRAWOOOO). I tak już od lat.
A "władza" zaciera ręce i rozgrywa jednych przeciw drugim.
Czy my jesteśmy dla związków, czy związki są dla nas? Myślę, że nadszedł już czas na jakieś oddolne naciski "dołów" na "góry" aby poszły wreszcie po rozum do głowy i porozumiały się - przynajmniej co do spraw dla nas wszystkich kluczowych.
Może jakieś wspólne stanowiska w tej sprawie wypracowane na poziomie szkoły przez wszystkie działające w niej związki i wysyłanie ich do władz związkowych? Co Wy na to???
W szkołach będzie praca, ale bez przywilejów wynikających z Karty nauczyciela
Gminy mogą zmieniać pedagogom formy zatrudnienia z tych wynikających z Karty nauczyciela na kodeksowe. Obejmie to m.in. pracujących w świetlicach - podaje Gazeta Prawna (ze szczególnym podkreśleniem, kto podaje tą informację)
Od września połowa rocznika sześciolatków trafi obowiązkowo do szkoły. Rząd wraz z posłami koalicji wymyśla kolejne rozwiązania, które pozwolą zaniepokojonym rodzicom uwierzyć, że wysłanie wcześniej dziecka do pierwszej klasy jest dobrym pomysłem. Dlatego chce m.in. zwiększyć liczbę nauczycieli, którzy będą dodatkowym wsparciem dla tych uczących. Mają być oni zatrudniani na podstawie kodeksu pracy, a nie Karty nauczyciela. Dzięki temu koszty ich pracy będą niższe.
Dzień dobry! Chciałabym Was zapytać czy zgodnie z obowiązującym prawem można przydzielić zajęcia rewalidacyjne w ramach etatu pedagoga specjalnego i w jakim wymiarze. Mam 11 godz. pedagoga sp
Powered by PHP-Fusion copyright (c) 2002 - 2017 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3 86,162,248 unikalne wizyty